Dzisiaj nasz zespół miał dzień szkoleniowy i przypomniał sobie z tej okazji książkę: Aneta Czerska – Czytanie dla rozwoju. Wczesnodziecięca nauka czytania metodą Cudowne Dziecko. W zachwycie nad lekturą, mamy dla Was kilka cytatów, które warto mieć w głowach zarówno będąc rodzicem jak i pedagogiem przedszkolnym czy wczesnoszkolnym.

Książka zaczyna się cudowną myślą Olivera W. Holmesa, która przypomina, że umysł rozciągnięty nową ideą nigdy nie powraca do swych pierwotnych wymiarów. A zatem z pasją, entuzjazmem, otwierajmy nasze dzieci na świat, zaciekawiajmy i uczmy je, by same poddawały się zaciekawianiu.

Nauka czytania jest skomplikowanym procesem, wymagającym wszechstronnego przygotowania. Jest znacznie bardziej wymagająca niż nauka mowy. Dlatego już od najmłodszego okresu różnorodnymi aktywnościami wspieramy późniejsze umiejętności dziecka i jego zdolność do podejmowania wysiłków poznawczych. Nie chodzi jednak tylko o nabywanie konkretnych umiejętności, ale także o atmosferę, która temu towarzyszy: wartość człowieka nie leży w wiedzy, ale w miłości do niej i chęci jej pogłębienia – podkreśla autorka.

A zatem okres w życiu człowieka od narodzin do pójścia do szkoły jest kluczowy, co wiąże się z ogromną odpowiedzialnością i potrzebą świadomości ze strony nauczycieli wychowania przedszkolnego i rodziców. Tymczasem, co słyszymy często w placówkach?

– ci rodzice są dzisiaj okropni, dziecko ma jeszcze czas, na naukę czytania ma czas aż do 3 klasy, ta mama jest przewrażliwiona itd.

Rodzice nie dość, że nie otrzymują profesjonalnego wsparcia, to zostają zdezorientowani, a ich intuicja ogłuszona.

Co możemy zrobić? Słuchać tego, co podpowiada nam intuicja, zadbać o ciekawość i rozwój swojego dziecka, uczyć je czytania przez zabawę i bez presji i obserwować, jakie trudności pojawiają się po drodze.

Dzieci w przedszkolu nie uczą się czytać lub podejmują nieskuteczne w efekcie próby. Trafiają do pierwszej klasy, do zróżnicowanej grupy. Zaczyna się wyrównywanie poziomu. W połowie pierwszej klasy część dzieci jest zadowolona, ale są też dzieci w kryzysie, bo zdążyły się już połapać, że działają wolniej, nieporadnie czy gubią się w materiale. Na to wchodzi rodzic, który widzi, że jest problem i zaczyna panikować, bo czuje na sobie presję oraz szkoła, która wyłapuje deficyty i na nich próbuje rzeźbić rozwiązanie.

Oczywiście opisywany schemat nie dotyczy wszystkich. Jednak ta grupa dzieci, która doświadcza trudności jest w oku naszej troski. Nie byłoby tak, gdyby wcześniej, bez presji szkolnej zdobyła tę umiejętność.

Brak umiejętności czytania to ryzyko trudności w szkole, ale też brak możliwości wyłapania problemów na etapie przedszkolnym, gdy jest więcej czasu na skorygowanie.  Dodatkowo, problemem jest to, że w szkole znacznie mniej pracuje się na zasobach i mocnych stronach dziecka, na rzecz zauważania deficytów, bo trzeba w grupie przepracować program.

Dlatego warto przemyśleć opcję nauki czytania dla dzieci.

Jeśli jesteście zainteresowani, pora zastanowić się, jak zacząć?

Na początek małe przypomnienie od autorki analizowanej w artykule książki:

Zabawa jako taka nie istnieje, dla dziecka nie istnieje taki rodzaj działalności, który należałby wyłącznie do tego pojęcia – pojęcie zabawy jest pojęciem dorosłych. Dla dziecka wszystko, co robi jest zajęciem poważnym. Kojarząc naukę z chodzeniem do szkoły zapomnieliśmy, że nauka jest najlepszą w życiu zabawą. Małe dzieci chcą się uczyć tak bardzo, że nie potrafią odróżnić zabawy od nauki.[…]

Dzieci chcą i lubią się uczyć poprzez eksperymentowanie, poznawanie właściwości przedmiotów, swojego ciała i jego możliwości, poprzez badanie otaczającego świata wszystkimi zmysłami i zarazem rozwijanie tych zmysłów przez ich używanie.

A zatem jak zacząć naukę czytania dla dzieci?

– podążajmy za ciekawością dziecka, pobudzajmy ją, wszechstronnie aktywizujmy

– dbajmy o codzienny ruch na świeżym powietrzu

– bądźmy w relacji z dzieckiem i dobrej atmosferze

– czytajmy książki nie tylko dziecku, ale także sami. Pokażmy, że to fajny sposób na spędzanie wolnego czasu, reset głowy czy zasypianie.

 

Każdy na początku swojej drogi dysponuje pewnym potencjałem. Od rodziców zależy, czy rozwiną dane umiejętności w krytycznym okresie rozwoju oraz w jakich wartościach wychowają dziecko, czy zaszczepią w nim miłość do nauki, pasję do wybranej dziedziny, zapał do pracy. […] Choć okres dzieciństwa stanowi niewielki wycinek całego życia, ma on bardzo duże znaczenie dla dalszego funkcjonowania człowieka.

Mistrzem można się stać, a nie urodzić.

Dlatego jako rodzice, udajemy się wraz z naszymi dziećmi w niezwykłą, choć trudną podróż. Bądźmy mądrymi przewodnikami.

Jak pankartek.pl wspiera dzieci i rodziców?

– w duchu pozytywnej relacji, dobrych emocji, bazując na mocnych stronach dziecka trenuje z dziećmi czytanie, odrabia lekcje, pomaga w nauce, by przy tym pokazać, że to dobra zabawa i ciekawa przygoda.